-
Wtorek, 31 sierpnia 2010
-
Już nie zapolują na czerwony październik :(
-
-
Środa, 18 sierpnia 2010
-
Musiałabym się ubrać w końcu.
-
-
Wtorek, 27 lipca 2010
-
Pierwszy raz w życiu poproszono mnie o dowód - i to w osiedlowym sklepiku. Czy gwałtowny wybuch śmiechu jest dowodem mojego i siostry złego wychowania?
-
-
Poniedziałek, 26 lipca 2010
-
[^napieralski] znam ten ból...
-
-
Sobota, 17 lipca 2010
-
Urlop! Święta matko Christus'owa, w końcu :D
-
-
Sobota, 10 lipca 2010
-
DOSTAŁAM SIĘ, KURWA JEBANA JEGO MAĆ! :D :D :D
-
[usunięty] Ja też #lov blond studentka, jeśli się waćpan nie poczuje urażony tym jakże śmiałym wyznaniem.
-
Leżę w łóżku, popijam zimnego Guinessa i życie wydaje mi się niebywale atrakcyjne ;D Ktoś chce się przyłączyć? :D
-
Ja to jebię, jak ciepło. A ja pieszo z pracy. Bo autobusu, oczywiście, żadnego o mojej porze nie ma, psia ich mać. Umarłam, będę potem.
-
-
Czwartek, 8 lipca 2010
-
Renta dotarła! Błogosławiony to dzień!
-
-
Wtorek, 6 lipca 2010
-
[usunięty] Najgorsze, co mi grozi, to rok na historii i poprawianie matury, więc jestem dobrej myśli ;)
-
#Matura zaimportowana. Teraz czekam na wyniki. A jak się dostanę, pozostanie mi poszukać kogoś miłego, kto mi pokaże #Katowice, bo się nie znam ;)
-
Brawo dla chłopców z Urugwaju, piękna końcówka :) #mundial #Urugwaj #Holandia
-
-
Poniedziałek, 5 lipca 2010
-
Mój #pies zderzył się z samochodem i został powleczony po ulicy. 1:0 dla psa - jest tylko obtłuczona.
-
Oficjalnie zaczynam szukać nowej #praca.
-
[^cinekcool > rzepicha] Taaak, młotek... Nawet mamy taki pod ladą. Tak się właśnie produkuje psychopatów.
-
[^rzepicha] No, może nie tak zabawne, jak zamrożenie mnie tą jebaną klimatyzacją, ale też całkiem śmieszne. #praca
-
Tak, w #praca urządzili tydzień robienia mi zabawnych dowcipów. Przecież oznajmienie mi rano, że nie pracuję i mogłam się wyspać też jest szalenie zabawne.
-
-
Niedziela, 4 lipca 2010
-
W internecie są prawdziwi ludzie! Przy dobrych wiatrach będę chodziła na studia z gościem, którego bloga do niedawna namiętnie czytałam :D Integracja w kinie ;D
-
Ja na miejscu "Wpadki" bym się nie cieszyła. Jeszcze nie wiadomo, czy wygrało zło niższe, czy z wąsem. #wybory #Komorowski #Kaczyński
-
-
Piątek, 2 lipca 2010
-
[^wizkid] Żebyś wiedział. Póki co nam jednak takie nerwy nie grożą... Ja się stanowczo domagam więcej takich meczów na tych mistrzostwach!
-
Ok, jestem gotowa i dzisiaj biorę na (nie taką wątłą, jakby na nią nie patrzeć) klatę wszystko, co mi te babska przygotują. Czuję tę wykurwistą siłę. #praca
-
Tak, minęły mi kolejne 24 godziny bez seksu! A tak z jaśniejszych stron życia - słoneczko świeci ;) #dzienobry
-
-
Czwartek, 1 lipca 2010
-
Ktoś przeciwko mnie coś kombinuje w pracy, w dodatku w porozumieniu z kierowniczką i bardzo mi się to nie podoba.
-
[tvn24.pl](s) "Strzelić Bronka" chyba wejdzie na stałe do mojego słownika :D #PO #PiS #Komorowski
-
-
Czwartek, 24 czerwca 2010
-
Cała gadzina poszła spać, więc i ja się kładę. Sama. #Dobranoc.
-
[^rzepicha] Za dużo szczęścia. Teraz muszę głaskać #kot.ka ;) \
-
#Pies cudem usnął - zdrętwiała mi już ręka od drapania jej za uchem. Oby jej któraś #kot.a nie obudziła, bo jutro je zjem na obiad.
-
#Empik, ja i #Batman, na podłodze - bo kanapa zajęta. Miodzio. Szkoda, że tylko jeden zeszyt mieli.
-
Czas się ruszyć. Jadę nawiedzić #Empik.
-
Skończyło się jedzenie dla #kot.ów, Dostałam od nich oficjalne ostrzeżenie, że mam pół godziny, żeby coś z tym zrobić, później jedzą papugę.
-
-
Środa, 23 czerwca 2010
-
#Dobranoc, dziubaski!
-
Zdecydowanie jestem dziś nieruchawa intelektualnie.
-
A tak zupełnie poza wszystkim... Marszałek Józef zaczął reagować na "Zamknij Kurwa Japę", w związku z czym radośnie drze mordę dalej. Niedobrze.
-
Jestem dobrą siostrą. Zamiast makaronu, który za mną łazi od tygodnia, pichcę mojej siostrzyczce mielone z ziemniakami. Jak mnie nie kochać?
-
-
Wtorek, 22 czerwca 2010
-
#Dobranoc :)
-
[^lukocur] Albo przekazanie #kot.u, że boczek idzie do obiadu, nie do niego...
-
[^funke] Moja paskuda lubi bawić się w wyłączanie laptopa, kiedy ABSOLUTNIE JEJ NIE WOLNO. #kot
-
[^funke] Wiem coś o tym, do dziś mam blizny po zakraplaniu oczu Fridzie cztery lata temu, a tabletki nigdy nie udało mi się jej podać :P
-
